Z brązów przerzuciłam się na błękity. Co myślicie o tak odmienionym blogu? Bo mi nawet się podoba ;) a tak naprawdę to chyba podświadomie próbuję odwlec w czasie moment rozpoczęcia pisania pracy licencjackiej, bo niestety MUSZĘ ja napisać przez te wakacje, a przynajmniej zacząć. A tych wakacji to mi dużo nie zostało...
Ale teraz z innej beczki. Na zewnątrz tak pięknie, że postanowiłam to piękno uwiecznić na zdjęciach, więc przez cały wczorajszy dzień buszowałam po ogrodzie z aparatem w ręku i oto co mi z tego wyszło :)